Moto-wakacje 2012 – Chorwacja – Pula

Wojtek Wojtek w moto, koloseum, Chorwacja, be-at-it-hr, Pula, motocykl · · Komentarzy · przeczytasz w 3 min

Wyróżniony obrazek

Pula W miarę szybko i bez sensacji dotarliśmy do miasta Pula, naszego pierwszego przystanku w Chorwacji. Jest to małe miasteczko i właściwie nic tam nie ma, poza plażą i starym miastem z rzymskim amfiteatrem z I wieku. Zostaliśmy tutaj na dwa dni, aby trochę odpocząć od motocyklowego siodła. Koloseum dostarczyło nam trochę wrażeń wizualnych, a resztę pobytu spędziliśmy na plaży.... Czytaj dalej »

Moto-wakacje 2012 – Włochy – 24 godziny w Wenecji

Wojtek Wojtek w moto, małże, plac św marka, Włochy, Wenecja, be-at-it-hr, maski weneckie · · Komentarzy · przeczytasz w 5 min

Wyróżniony obrazek

Wakacje zakończyliśmy już tak dawno, że prawie nie pamiętam że w ogóle gdzieś byliśmy. Wpisy na blogu pisałem na bieżąco, ale po powrocie nie było czasu ich zredagować i opublikować. Pod koniec roku wreszcie się czas się znalazł, więc kończymy opis naszych moto wakacji. Alpy pożegnały nas oberwaniem chmury. Ja, pomimo kondonka przeciwdeszczowego, miałem kałużę w butach, przemoczone spodnie, a... Czytaj dalej »

Moto-wakacje 2012 - Austria - Alpy

Wojtek Wojtek w Hochalpenstrase, mgła, Zell am See, be-at-it-hr, Großglockner Hochalpenstraße, Grosglockner, alpy · · Komentarzy · przeczytasz w 2 min

Wyróżniony obrazek

Alpy Dzisiaj do przejechania mamy dokładnie 1050km, przynajmniej według map Googlowych. Z Brugii do Zell am See w Austriackich Aplach. Zebraliśmy się rano, jak najwcześniej się dało i w deszczu opuściliśmy Brugię. Lało z małymi przerwami od samego rana, przez jedną trzecią drogi. Mam tu na myśli konkretny deszcz, a nie jakąś tam byle mżawkę. Na szczęście później pogoda się... Czytaj dalej »

Moto-wakacje 2012 - Belgia - Brugia

Wojtek Wojtek w deszcz, eurotunel, La Manche, Brugia, be-at-it-hr · · Komentarzy · przeczytasz w 4 min

Wyróżniony obrazek

Wyjazd Wreszcie nadszedł czas urlopu. Spakowaliśmy manatki, wskoczyliśmy na motocykl i ruszyliśmy w stronę ciepłych krajów. Tym razem celem jest Chorwacja. Niestety już w przeddzień zaczęły się lekkie problemy. Nagle, bez orientu, mój TomTom nie chciał się włączyć. Krótkie googlowanie pomogło i znów bylem spokojny, że bez błądzenia dojedziemy do celu. Rano, niestety okazało się, że po zamontowaniu nawigacji na... Czytaj dalej »

Dziwny ten świat

Nazywam się Wojtek Kosiński i nie mogę żyć bez podróżowania... i komputerów

Ostatnie wpisy